Oto narzędzie, dzięki któremu ogarniesz siebie i to co robisz w życiu

Oto narzędzie, dzięki któremu ogarniesz siebie i to co robisz w życiu

Krótka piłka: jeśli tu jesteś, to zależy Ci na tym, żeby ogarniać swoje życie. Jak dobrze wiemy, zadanie to nie jest proste. Szczególnie, jeśli jesteś typem takim jak ja.

Od zawsze miałem 1000 i jeden planów i pomysłów. Wychodziło mało co, a po dłuższym czasie byłem sfrustrowany, że nie idę w żadnym konkretnym kierunku. Postanowiłem to zmienić. Zbudowałem komplementarne narzędzie, dzięki któremu już teraz udało mi się dojść do solidnego poziomu organizacji i całkiem konkretnych osiągnięć zawodowych. Teraz to narzędzie zostaje upublicznione, a Ty – jeśli tylko dysponujesz przeglądarką – możesz również z niego skorzystać.

Chciałbym oczywiście móc Ci sprzedać tą ideę jako „zaczynał jako grubas, przeszedł do historii jako legenda JW GROM!”. Cóż – jeszcze nie ten moment. Jest jednak faktem (i mogę to potwierdzić na swojej nienajłatwiejszej historii), że umiejętne korzystanie z Warthog Timera cholernie pomaga w ogarnięciu się.

Czy to dla Ciebie?

Aby nie zabierać Ci dłużej czasu, przygotowałem kilka pytań, a właściwie stwierdzeń. Nie każde narzędzie jest dla każdego, więc już tutaj możesz zdecydować, czy zamknąć okienko, czy jednak warto dać Wam (to jest Tobie i Warthogowi) szansę na udany związek.

5 tez po których będziesz wiedział, czy warto się zainteresować Warthogiem:

  1. Widzisz sens w działaniu metodycznym. Być może kiepsko Ci to idzie, ale sens widzisz.
  2. Zdajesz sobie sprawę, że dojrzały rozwój w jakiejś dziedzinie wymaga czasu. No właśnie – a to zabija.
  3. Nie jesteś pewien ile czasu realnie poświęcasz na to co robisz. Boisz się, że „rozpraszacze” zżerają go zbyt wiele.
  4. Wiesz, że zwykle lepiej planować, niż nie planować. Po prostu nie wszystko „mam w głowie”.
  5. Czujesz, że dobrze jest się kontrolować, bo bez tej kontroli wszystko mimowolnie zaczyna się rozłacić.

Sądzę, że sam już wiesz, czy warto spróbować, czy to zupełnie nie dla Ciebie. Zapraszam zatem dalej!

Poznaj Warthog Timer w… 28 sekund

Wiem, że nie lubisz tracić czasu. Tak więc przygotowałem krótką migawkę” z funkcjonowania Warthoga. Trwa 28 sekund i w telegraficznym skrócie pokazuje główną ideę działania narzędzia. Oczywiście to jedynie wycinek możliwości. Spójrz tylko.

A teraz poznaj kilka najfajniejszych funkcjonalności

Skoro już się przekonałeś (lub przekonałaś, kobiety jakoś zwykle poważniej podchodzą do swojego życia), pozwól że zaprezentuję Ci kilka moich ulubionych funkcjonalności.

Aktywności i umiejętności, czyli kompletne podstawy

Zanim przejdę do tego co lubię najbardziej, chcę Ci przedstawić w skrócie co jest potrzebne by działać. Najważniejsze w Warthogu są umiejętności i aktywności. Zasada jest prosta: to aktywności wykonujesz bezpośrednio, wybierając w timerze. Te są zaś połączone z umiejętnościami. Dzieki temu na przykład robiąc trening siłowy, czy biegając (aktywności) rozwijamy formę fizyczną (umiejętność). Prawda, że proste? Aktywnościami mogą być też poszczególne projekty, czy fragmenty projektów nad którymi pracujesz. Na przykład dla mnie „Prowadzenie bloga Warthoga” zdecydowanie jest dobrym pomysłem na aktywność.

Warto zaznaczyć, że na samym początku zaczynasz od ultra prostego okienka w którym wpisujesz jedną umiejętność i jedną aktywność. Dzięki temu bardzo szybko zaczynasz już z czymś pracować.

Tak wygląda zarządzanie umiejętnościami i aktywnościami w Warthogu później.

Listy ToDo

Absolutnie uwielbiam listy zadań. Dysponując jedynie tym narzędziem możliwe jest zbudowanie zaawansowanych systemów zarządzania! W Warthogu w związku z tym… są cały czas pod ręką. Wystarczy kliknąć w ikonkę po lewej stronie i już mamy dostęp do naszych list. Jeśli chcemy skorzystać z zaawansowanego widoku, także jest taka opcja! Wtedy należy wejść w „Planuj->Listy ToDo”. Już w podstawowej formie jednak będziesz dysponować wieloma dobrze skrojonymi funkcjami, takimi jak tagi czy oznaczenia „ważne”.

Przykładowe wykorzystanie podręcznych list ToDo.

Z mojego doświadczenia powiem, że 99,5% czasu spędzam na listach podręcznych. Do zaawansowanych wchodzę tylko wtedy, gdy potrzebuję czegoś „ekstra” – np. przypisać datę jakiemuś zadaniu (dostanę w tym dniu email od Warthoga, że takie zadanie dziś powinienem zrobić) lub gdy chcę przypisać listę do aktywności (wtedy mam ją pod ręką cały czas w timerze).

Normy

To narzędzie, z którym nie spotkałem się gdzie indziej. Idea jest prosta i pozwala na zachowanie balansu, gdy robimy wiele różnych rzeczy. Otóż wybieramy na co chcemy ile czasu poświęcić w tym tygodniu (lub jakimkolwiek innym). Na przykład: na bieganie 4h, na analizę spółek giełdowych 10h a na prace okołodomowe 8h. Następnie po prostu pracujemy z Warthogiem… i monitorujemy paski postepu.

Wykorzystanie norm – gdy chcemy rozwijać się równomiernie.

Bardzo szybko zauważysz, że kilka dni minęło, a tylko jeden z 5 pasków postępu jest na serio rozwinięty. To znak, żeby zmienić obszar swojej aktywności;-)

Baza Wiedzy

Ostatnia rzecz, którą chcę Ci tu pokazać, to baza wiedzy. Wejdziesz w nią klikając w „Baza Wiedzy” na górnej belce. Osobiście jestem głęboko przekonany, że aby być kimś naprawdę dobrym, należy zbudować swoją unikatową bazę wiedzy. Część osób robi to w głowie, ale zawsze ma to swoje konsekwencje. Dlatego właśnie w Warthogu możesz gromadzić potrzebne Ci informacje w jednym miejscu.

Co więcej – możesz je udostępniać znajomym, współdzielić, a także upubliczniac, jeśli zechcesz. Przykładowy materiał publiczny masz tu – pisałem różne warianty Super Poranka.

W Bazie Wiedzy materiały można posegregować w katalogi, co ułatwi zarządzanie nimi.

Jak się zabrać na poważnie, żeby mieć efekty?

Jeśli wciąż tu jesteś, to jestem absolutnie przekonany, że polubicie się z Warthogiem. Dlatego chcę dać drobną zahaczkę jak korzystać z narzędzia, żeby przynosiło efekty w sposób astronomiczny.

  1. Po pierwsze i najważniejsze. Zapoznaj się z naszą autorską Metodą Osiągania Celu. To schemat 4 kroków, które pozwalają osiągnąć zamierzony efekt w taki sposób, aby rozwój był mądry i trwały, solidny. Skrótowo przeczytasz o tym tutaj.
  2. Po drugie – polub fanpage Warthoga na Facebooku. Publikuję tam swoje przemyślenia i wskazówki na temat mądrego, komplementarnego rozwoju i organizacji czasu. Zamieszczam też każdy artykuł z bloga, więc nic Cię nie ominie;-).
  3. Po trzecie – testuj, próbuj i twórz własny system! Warthog to narzędzie, które pozwala stworzyć swoje własne systemy organizacyjne. Przeczytasz o tym m.in. tutaj. Najważniejsze, aby był dostosowany do Ciebie i Twojego charakteru!

A teraz – nie marnuj więcej czasu i zacznij działać klikając tutaj!

Pomysłodawca i współtwórca Warthoga. Właściciel marki RDF z branży Big Data/AI. Autor Bloga Republikańskiego. Przekonany, że na każde trwałe dobro trzeba zapracować. Zawsze otwarty na ludzi i nowe wyzwania. Poza tym dumny Łodzianin, Polak, Chrześcijanin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *